26 maja 2009. Autor:
Wielu programistów programujących z użyciem środowiska Visual Studio uważa że bez tego dodatku nie wyobrażają sobie pracy… No cóż, wśród takich opinii nie mogłem być i ja obojętny, więc postanowiłem dać szansę pluginowi spod znaku pomidora…
Mówiąc szczerze i ogólnie, opadu kopary nie doznałem, aczkolwiek już muszę przyznać że potencjalne życie bez tego dodatku może być ciężkie. To być może właśnie pokazuje siłę VAX’a.
Oto co nam z grubsza oferuje VAX:
Dla wszystkich:
Kontekstowe podświetlanie składni. Niestety trudno jest się potem od tego odzwyczaić
Wszystkie te kolorki można sobie oczywiście dowolnie wybrać. I tak możemy podświetlać inaczej klasy, inaczej zmienne czy dyrektywy preprocesora.
Bardzo wygodne i pomocne są nowe panele dodawane do standardowego zestawu w Visualu: “VA View” i “VA Outline”. Ten pierwszy umożliwia wygodne wyszukiwanie pośród symboli z całego projektu, oraz może nam pokazać umiejscowienie symbolu pod kursorem myszy, względem hierarchii w projekcie, np. w klasie. ( działa także dla bibliotek zainstalowanych w systemie ) Drugi panel to symboliczne odwzorowanie aktualnego pliku źródłowego. Dodatkowa możliwość przy tym panelu to możliwość formatowania kodu… przesuwając symbole po pliku. Bardzo wygodna sprawa.
Dla C++:
Największe zmiany odczujemy oczywiście w przypadku C++ , toteż od tego języka zacznę. W VAX dostajemy refactoring, którego w VC++ nie ma w ogóle. VAX daje nam do dyspozyji dość potężny wachlarz takich narzędzi, znanych do tej pory tylko z języków takich jak C# czy Java. Oprócz standardowej zmiany nazwy, mamy tutaj także takie rzeczy jak: tworzenie getterów/setterów, tworzenie deklaracji/implementacji czy zmiana parametrów funkcji/metody.
Kolejny, być może mało efektowny ale na pewno porządany feature to… podświetlanie nawiasów. Dziwne bo dziwne ale MS nie dał takiej opcji nawet w wersji VS 2010 ( o której może kiedy indziej też napiszę, o wersji beta oczywiście )
Ulepszenie zaszły oczywiście w IntelliSense, ale to trzeba by zobaczyć w praktyce…
Dla C#:
Niestety tutaj czeka nas niemiła niespodzianka… O ile dla C++ zmiany są naprawdę odczuwalne, o tyle w przypadku C# ja przynajmniej odniosłem wrażenie ze VAX bardziej przeszkadza niż pomaga. Mamy oczywiście udogodnienia wspólne dla wszystkich języków, ale chociażby pod względem podświetlania składni, według mojego gustu, VAX nie jest potrzebny w C#…
Podsumowanie
Oczywiście to nie wszystkie możliwości VAX’a, jest ich o wiele więcej i sam pewnie nie wiem o wielu, ale po jakimś czasie używania mogłem już wyrobić sobie jakieś zdanie na temat tego dodatku.
Jeżeli dużo piszemy w C++ VAX będzie na pewno dodatkiem bez którego żaden programista piszący w tym jęzuku po jakimś czasie nie będzie się mógł obejść, ja niestety już wpadłem i teraz będe musiał chyba wysupłać z kieszeni te 90$…
Aha: wielu mówiło że VAX może bardzo ostro zajmować RAM, ja akurat jakiegoś specjalnie wielkiego wzrostu zużycia pamięci nie zauważyłem.
Link: Visual Assist X